Okienne rewolucje

Okienne rewolucje

Dodano: 
Dobre widoki
Dobre widoki
W ciągu ostatnich lat rynek okien przeszedł prawdziwą rewolucję. Duży udział ma w niej Polska, która jest jednym z czołowych producentów okien dachowych.

Jeszcze na początku ubiegłego wieku mieszkania na poddaszu uchodziły za lokale gorszej jakości. Problem z dostępem do światła dziennego oraz wadliwa termoregulacja sprawiały, że komfort życia w tego rodzaju przestrzeniach był stosunkowo niski. Dziś dom na poddaszu to decyzja podejmowana bez przymusu. Duży udział w tej zmianie ma postęp technologii okien dachowych. Jak podaje firma konsultingowa JLL, w 2017 r. ceny gruntów pod zabudowę w niektórych lokalizacjach w Warszawie wzrosły aż o 80 proc. Choć stolica jest swoistym rekordzistą w tej sferze, ceny działek wzrosły w wielu regionach kraju. Nic dziwnego, że z roku na rok przybywa osób, które decydują się na zwiększenie powierzchni mieszkaniowej poprzez adaptację strychów, a nie kupienie dodatkowego gruntu.

Więcej światła!

Podczas aranżacji poddasza kluczowym elementem jest dobre oświetlenie. Wszystkim zmagającym się z tym problemem z pomocą przychodzi rynek, który oferuje w tym zakresie wiele rozwiązań. Jako Polacy nie mamy powodów do narzekania, polska firma FAKRO jest jednym z czołowych producentów okien dachowych na świecie. W ciągu ostatniego wieku technologia okien dachowych przeszła prawdziwą rewolucję. Przechadzając się po mieście w międzywojennej Polsce, w niejednej kamienicy zauważylibyśmy lukarny, czyli pionowe okna dachowe umieszczone w specjalnej nadbudowie wystającej z dachu. Choć takie rozwiązanie ma wiele walorów estetycznych, w praktyce lukarny dostarczają mniej światła niż okna dachowe.

Dodatkowo wymagają bardziej zaawansowanych rozwiązań architektonicznych, a dobudowywane do obecnie istniejącychbudynków – pozwoleń budowlanych. Nic dziwnego, że już w XIX w. na Zachodzie prowadzono intensywne prace nad udoskonaleniem okien montowanych bezpośrednio w dachu. Dziś to właśnie one dominują w budownictwie. Choć pierwszy patent dotyczący tego rodzaju okien pochodzi z 1894 r. (przyznano go w Wielkiej Brytanii), okna dachowe stosowano już dużo wcześniej. Można je zobaczyć na przykład na obrazie Vincenta van Gogha „Chaty kryte strzechą pod wzgórzem”, namalowanym w 1890 r. Główną zaletą okien dachowych (zwanych także połaciowymi) jest ich uniwersalny charakter.

Mogą być umieszczane praktycznie w dowolnym miejscu dachu i stosowane nawet do powierzchni o małym kącie nachylenia. Dzięki swojej konstrukcji dają jednolite oświetlenie, co oprócz łatwości montażu jest ich drugą podstawową zaletą. Ta sama powierzchnia okien dachowych w porównaniu z lukarnami może dać nawet o 40 proc. więcej światła w pomieszczeniu. Różnica ta ma nie tylko wymiar ekonomiczny (oszczędność w sztucznym doświetlaniu pomieszczenia), lecz także psychologiczny. Jak pokazują badania, dostęp do światła słonecznego nie tylko pomaga w prawidłowym regulowaniu naszego cyklu dobowego (kontakt ze światłem słonecznym związany jest z wydzielaniem melatoniny odpowiadającej za prawidłowy sen), lecz także pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie (światło pobudza organizm do produkcji serotoniny, zwanej powszechnie hormonem szczęścia).

Udogodnienia i bezpieczeństwo

Okna dachowe to jednak nie tylko źródło światła. Nowoczesne okna połaciowe to także cały arsenał udogodnień, które nie zawsze spotykane są w oknach pionowych. Z innowacji szczególnie zadowoleni będą wszyscy obawiający się częstego mycia okien dachowych. Choć nie ulega wątpliwości, że tego rodzaju okna brudzą się szybciej niż okna montowane w pionie, to dzięki wprowadzeniu technologii tytanowo-dioxidowej okna dachowe mają funkcję samoczyszczenia. Wszystko dzięki specjalnej powłoce, która sprawia, że brud mniej przylega do szyby, a co za tym idzie – jest łatwiej zmywany podczas deszczu. Jednocześnie na takich oknach rzadziej pozostają smugi po kroplach wody.

Współczesne okna dachowe to także wiele rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa i komfortu akustycznego. Biorąc pod uwagę znaczne wystawienie okien dachowych na czynniki atmosferyczne, ich twórcy zadbali o bezpieczeństwo użytkowników. Hartowane szkła oraz specjalne powłoki, które w razie uszkodzenia szyby zatrzymują odpryski, zmniejszając tym samym ryzyko zranienia osoby znajdującej się w pomieszczeniu, to powszechnie obowiązujący standard. Warto wspomnieć także o innowacjach konstrukcyjnych. Dla osób szukających kompromisu między oknem dachowym a lukarną z pewnością interesujące będą okna balkonowe, które mogą być montowane w dachach o kącie nachylenia 35-50 stopni. Dzięki dwuskrzydłowej konstrukcji oraz balustradom okno balkonowe daje możliwość swobodnego, a zarazem bezpiecznego wyjrzenia na zewnątrz. Jest także coś dla miłośników elektroniki – okna sterowane pilotem.

To rozwiązanie może być szczególnie ważne w przypadku wysokich dachów. Z oknem na pilota nie musimy martwić się o to, czy dosięgniemy do klamki, by je otworzyć. Wystarczy nacisnąć przycisk. Z myślą o bezpieczeństwie użytkowników stworzono innowacyjne rozwiązania chroniące przed niechcianymi gośćmi w domu. Na przykład firma FAKRO ma w swojej ofercie okna z systemem topSafe, który doskonale zabezpiecza przed łatwym wejściem do wnętrza z zewnątrz i podnosi odporność na włamanie. Taką ochronę zapewnia specjalny system mocowania odpowiednio wyprofilowanych zawiasów zapobiegający pęknięciom drewna, wyrwaniu zawiasów oraz wepchnięciu skrzydła do środka, a także hartowana szyba oraz metalowa listwa utrudniająca włamanie za pomocą narzędzi. Co ważne dla osób pracujących na dachu – takie okno nie otwiera się podczas przypadkowego nadepnięcia na skrzydło.

Złote zasady

Choć rozmieszczanie okien dachowych w dużej mierze zależy od indywidualnych upodobań właściciela, przed pójściem na zakupy warto pamiętać o podstawowych zasadach związanych z ich montażem. Wielkość okna powinna być związana z kątem nachylenia dachu. Im bardziej płaski mamy dach, tym okna powinny być większe. Takie rozwiązanie zapewni nam widok z okna zarówno w pozycji siedzącej, jak i stojącej. Podczas aranżacji poddasza warto także przemyśleć kwestię rozmieszczenia okien w zależności od przeznaczenia pomieszczeń. W sypialni światła nie musi być dużo, jednak w pokoju, w którym pracujemy lub się uczymy, powinniśmy zadbać o dobre nasłonecznienie.

Przyjmuje się, że lepiej zamontować kilka mniejszych okien w różnych miejscach dachu niż jedno duże. Dzięki takiemu rozwiązaniu światło jest rozłożone w sposób równomierny i dociera do pomieszczenia o różnych porach dnia. Podczas zakupu okien warto zwracać także uwagę na współczynnik przenikania ciepła okna (oznaczany na produktach literą Uw). Im mniejszy jest ten wskaźnik, tym okno oddaje mniej ciepła. Przy wyborze okien warto wziąć pod uwagę strony świata, na które wyeksponowany jest dach. Jeśli okna umieszczone są od strony południowej, współczynnik przenikania ciepła może być nieco większy niż w przypadku okien wystawionych na północ. Od strony południowej dociera bowiem więcej światła, zatem mniejsza enegrooszczędność okien niwelowana jest przez większy bilans światła (a co za tym idzie – energii) docierającej z zewnątrz. Ostatnio ogromną popularnością cieszą się okna energooszczędne. Firma FAKRO ma w ofercie produkty ze specjalnym pakietem szybowym oraz odpowiednią konstrukcją ramy, która – w połączeniu z odpowiednim montażem – pozwala osiągnąć najlepsze parametry energooszczędności na rynku. A to oznacza, że po zamontowaniu takich okien nasz dom nie tylko stanie się bardziej ekologiczny, ale też tańszy, bo zaczniemy płacić niższe rachunki.

Hubert Modrzejewski
Okładka tygodnika WPROST: 17/18/2018
Więcej możesz przeczytać w 17/18/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także