Pamiętacie kontrowersyjny zamek na jeziorze? Mimo kontroli CBA i protestów budowa trwa

Pamiętacie kontrowersyjny zamek na jeziorze? Mimo kontroli CBA i protestów budowa trwa

Dodano: 
Zamek w Stobnicy
Zamek w Stobnicy / Źródło: Artur Kubiak / zwiadowcahistorii.pl
Budowa zamku w Stobnicy postępuje. Mimo kontroli CBA, zainteresowania Ministra Środowiska i protestów ekologów, zamek nabiera kształtów.

Jak donosi bloger znany jako Zwiadowca Historii, który odwiedził plac budowy kontrowersyjnego zamku w Stobnicy, budowa postępuje w szybkim tempie. Na zdjęciu, które bloger udostępnił na swojej stronie internetowej, widać, że budynek posiada już cztery baszty, z czego jedna wyraźnie dominuje nad sztuczną wyspą. Wydaje się, że zewnętrzna konstrukcja jest już prawie na ukończeniu. Niedługo powinny rozpocząć się prace wykończeniowe we wnętrzach budynku.

Kontrowersje

O zamku w Stobnicy, a właściwie wielkiej, sztucznej wyspie na jeziorze w Puszczy Noteckiej, zrobiło się głośno ze względu na kontrowersje przy jej budowie. Jak się okazało, plac budowy znajduje się na terenie objętym programem ochrony "Natura 2000". Spółkę D.J.T., która jest inwestorem na budowie, oraz Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Poznaniu, zaczęły sprawdzać CBA i prokuratura, a sprawą zainteresował się Minister Środowiska. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie stwierdził jednak nieprawidłowości na budowie. Mimo że nie wiadomo jak skończyły się kontrole w spółce i RDOŚ, budowa zamku nie została przerwana.

Czytaj także:
CBA prześwietli budowę zamku na jeziorze w Puszczy Noteckiej

Hodowla rysi

Inwestor postanowił pójść krok dalej. Obok zamku powstanie hodowla rysi, czyli gatunku, który w Polsce jest pod ochroną. Stobnica przez lata słynęła z hodowli wilków, która prowadzona była przez naukowców z Poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Spółka obiecywała nawet, że po wykupieniu terenu, wybuduje na nim także park edukacyjny poświęcony wilkom. Powołano w tym celu nawet specjalną fundację, ale projekt nie doszedł do skutku.

Zdjęcie użyte w artykule pochodzi z portalu zwiadowcahistorii.pl

/ Źródło: zwiadowcahistorii.pl

Czytaj także