Oto miejsca, do których Polacy kochają latać

Oto miejsca, do których Polacy kochają latać

Dodano: 
Samolot
Samolot / Źródło: FreeImages.com
Niemal 46 mln – tylu pasażerów obsłużyły w zeszłym roku polskie lotniska. Ten wynik to wzrost o 14 proc. rok do roku. Aż 17,7 mln wyleciało z samego tylko Okęcia. W naszym kraju trwa prawdziwy boom na latanie.

Jedno tylko Lotnisko Chopina odpowiada za niemal 40 proc. ruchu pasażerskiego w Polsce. Jeszcze w 2015 roku liczba klientów korzystających z Okęcia wynosiła tylko 10,8 mln! To pokazuje, jak szybko i dynamicznie zdobywa nowych pasażerów warszawski aeroport. Niestety zaczyna ono dochodzić do granicy swoich możliwości.

– Lotnisko Chopina robi wszystko, żeby sobie z takim wzmożonym ruchem poradzić. Natomiast ze względu na swoje położenie w mieście, odnotowuje liczne ograniczenia związane z rozwojem ruchu. Dlatego staramy się prowadzić takie działania doraźne na lotnisku, które pozwolą pasażerom w miarę komfortowo poruszać się w porcie. Ale nie ukrywam, że będzie tłoczno i dlatego też apeluję do pasażerów, by uzbroili się w cierpliwość. Nie tylko na samym Lotnisku Chopina, ale też na drogach dojazdowych, ponieważ obserwujemy, że jest to także istotny element przepustowości naszego lotniska – tłumaczy Mariusz Szpikowski, prezes PPL i dyrektor Lotniska Chopina w Warszawie.

Dokąd latają Polacy?

W okresie od stycznia do maja 2019 roku z Okęcia tylko do samego Londynu wyleciało 400 tys. pasażerów. Czyli tyle, co cały Szczecin. Po 200 tys. pasażerów wyleciało do Kijowa, Paryża i Amsterdamu. Jeżeli chodzi o wyloty do poszczególnych krajów czarterami, to z Lotniska Chopina najchętniej wylatujemy do Grecji – ponad 1,5 mln osób, Turcji – ponad 900 tys. i Hiszpanii – 700 tys.

My sprawdziliśmy również najpopularniejsze kierunki według ilości miejsc oferowanych przez linie lotnicze na tegoroczny sezon letni.

Co ciekawe najwięcej samolotowych foteli jest do... izraelskiego Tel Awiwu – niemal pół miliona miejsc siedzących w samolotach odlatujących lub przylatujących do Polski. To i tak niewiele, bo rok temu ten wynik był o 10 proc. wyższy. Nie przerażają więc nas wysokie ceny w Izraelu i niepewna sytuacja polityczna. Polacy lubią latać do Ziemi Świętej.

Nieco mniej, bo 480 tys. miejsc znajduje się do dwóch rzymskich lotnisk – Ciampino i Fiumicino. W ogóle Włochy niezmiennie cieszą się popularnością wśród linii latających z naszego kraju. Do samego Bergamo jest ponad 400 tys. miejsc, a do Bari 138 tys.

Kochamy także magiczną Barcelonę – miasto zakochanych. Mamy do niej przygotowanych ponad 330 tys. miejsc. Dobry wynik robi także stolica Portugalii – Lizbona – 200 tys.

Niemal 300 tys. miejsc czeka na nas do stolicy Grecji - Aten, a 160 tys. na słoneczną Maltę. Pojawiają się też coraz bardziej egzotyczne miejsca. Jak chociażby gruzińskie Kutaisi (125 tys.), czarnogórska Podgorica (67 tys.) czy libański Bejrut (23 tys.).

Wakacje na wyciągnięcie ręki

Coraz częściej okazuje się, że nasze wymarzone wakacje są na wyciągnięcie ręki. Loty samolotem przestały być towarem ekskluzywnym zarezerwowanym dla elity. Dzisiaj okazuje się, że taniej jest wylecieć do upalnej Turcji, niż wyjechać samochodem do Kołobrzegu. Co ciekawe, niedługo na nasze wakacje będziemy latać także z Radomia, który po przebudowie, ma specjalizować się właśnie w lotach czarterowych i wakacyjnych.

Eksperci lotniczy nie mają też złudzeń. Przy tak szybkim rozwoju usług lotniczych, Centralny Port Komunikacyjny jest Polsce po prostu niezbędny!

Dokąd najchętniej lataliśmy z Lotniska Chopina w 2018 roku:

Trasy regularne

Londyn

1 mln

Paryż

573 tys.

Frankfurt

534 tys.

Kijów

495 tys.

Amsterdam

495 tys.


Państwa w ruchu regularnym

Niemcy

1,5 mln

Wielka Brytania

1,2 mln

Ukraina

810 tys.

Włochy

741 tys.

Francja

726 tys.


Państwa w ruchu czarterowym

Grecja

530 tys.

Hiszpania

394 tys.

Turcja

315 tys.

Bułgaria

149 tys.

Egipt

140 tys.

Czytaj także:
Szykuje się ostra rywalizacja na rynku przewozów autobusowych. Do Polski wchodzi BlaBlaBus
/ Źródło: Wprost

Czytaj także