Społeczny i ekonomiczny wpływ nieruchomości komercyjnych

Społeczny i ekonomiczny wpływ nieruchomości komercyjnych

Dodano: 
Centrum handlowe
Centrum handlowe / Źródło: Unsplash / Carl Raw
Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH) wraz z firmą doradczą EY poraz pierwszy przedstawiły raport podsumowujący społeczny i ekonomiczny wpływ nieruchomości handlowych w Polsce. W branży zatrudnionych jest ponad 400 tys. osób, a sprzedaż w centrach handlowych odpowiada za 18 proc. sprzedaży detalicznej w kraju.

Z raportu „Społeczno-ekonomiczne znaczenie rozwoju nieruchomości handlowych w Polsce” przygotowanego przez Polską Radę Centrów Handlowych i firmę EY, wynika, że do połowy 2018 roku w Polsce istniało niemal 12 mln m kw. powierzchni handlowej, która rozłożona była na ponad 500 obiektów. Z analiz wynika także, że na każde 100 m kw. powierzchni przypada 3,5 miejsca pracy, co średnio daje 800 pracowników na centrum handlowe.

– Branża nieruchomości handlowych nad Wisłą to od lat stabilny sektor zarówno pod kątem systematycznego rozwoju, zatrudnienia, jak i inwestycji. Polska do tej pory cieszyła się najwyższym w regionie Europy Środkowo-Wschodniej zainteresowaniem ze strony inwestorów, jak i sieci handlowych. – komentuje Radosław Knap, Dyrektor Generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych.

– Rosnące w ostatnich latach zainteresowanie Polską wśród inwestorów i deweloperów przełożyło się na wzrost średniego nasycenia powierzchnią centrów handlowych różnego typu - w latach 2012-2017 wzrosło z poziomu 239 m kw. GLA na 1 000 mieszkańców do 306 m kw. GLA na 1 000 mieszkańców (wzrost o 28 proc.). Nasycenie powierzchnią handlową w Polsce na koniec 2017 roku było porównywalne do rynku czeskiego (280), słowackiego (264) czy włoskiego (267). Z krajów zachodniej Europy niższym wskaźnikiem nasycenia charakteryzują się jedynie rynek niemiecki (222) oraz belgijski (252), które mają jednak więcej ulic handlowych. Im dalej na północ Europy, tym więcej centrów handlowych w stosunku do liczby mieszkańców, co w dużej mierze tłumaczą względy pogodowe. Również Polacy odwiedzają centra handlowe częściej w miesiącach jesienno-zimowych. W odniesieniu do bardziej dojrzałych oraz porównywalnych demograficznie rynków handlowych takich jak Wielka Brytania (426), Francja (393) czy Hiszpania (311) widać, że nasz rodzimy rynek ma dodatkowy potencjał do rozwoju i daleko mu do poziomów nasycenia w Holandii (383), Szwecji (538) czy Norwegii (945). – czytamy w raporcie.

/ Źródło: Polska Rada Centrów Handlowych

Czytaj także