80 proc. pracowników nie chce wracać do biur. Wieżowce opustoszeją?

80 proc. pracowników nie chce wracać do biur. Wieżowce opustoszeją?

Dodano: 
Biurowce Skanska zarządzane przez Cushman & Wakefield
Biurowce Skanska zarządzane przez Cushman & Wakefield / Źródło: Cushman & Wakefield
Czy rynek nieruchomości komercyjnych czeka w związku z tym rewolucja?

Przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, wywołującego śmiertelną chorobę COVID-19, wiele firm musiało z dnia na dzień przejść na pracę w pełni zdalną. Jak pokazują badania przeprowadzone w czasie pandemii – pracownicy polubili home office i w nowej rzeczywistości ponad 80 proc. z nich nie chce wracać na stałe do biura. Jeżeli pracodawcy dostosują się do oczekiwań pracowników, może to znacząco wpłynąć na rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce.

Zgodnie z wynikami raportu „Sektor nowoczesnych usług biznesowych w Polsce 2020”, przygotowanego przez Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) we współpracy z JLL, Mercer, Randstad Polska oraz Randstad Sourceright, w 2019 roku całkowita nowoczesna powierzchnia biurowa w Polsce wynosiła ponad 11 milionów m2, a kolejne 1,7 miliona m2 było w budowie. Z kolei współczynnik niewynajętych powierzchni wynosił 8,7 proc. Takie wyniki sprawiły, że nasz kraj był w 2019 roku największym rynkiem biurowym w Europie Środkowo-Wschodniej.

Jednak doświadczenia związane z pracą zdalną sprawiają, że zapotrzebowanie na nową powierzchnię biurową może znacząco zmaleć. Obecnie 73 proc. ankietowanych pracuje w modelu w pełni zdalnym – wskazują wyniki raportu Future Business Institute „Praca zdalna – rewolucja, która się przyjęła, teraz czas na zmiany”. Co więcej po zakończeniu okresu pandemii odpowiednio 75 proc. i 12 proc. ankietowanych chce kontynuować pracę w modelu częściowo lub w pełni zdalnym.

„Powrót do biura”, czyli badanie przeprowadzone przez Billennium, polską firmę dostarczającą rozwiązania oraz usługi IT dla biznesu, potwierdza, że rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce czekają trudne czasy. Firma zapytała swoich pracowników, przede wszystkim z Polski, ale też Indii i Malezji, o ich podejście do home office. Odpowiedzi udzieliło ponad 600 z nich i obecnie aż 82,4 proc. ankietowanych chce pracować w pełni lub częściowo zdalnie, podczas gdy przed pandemią nie korzystali często z tej możliwości. Przed pandemią maksymalnie dwa razy w tygodniu w biurze pojawiało się niewiele ponad 30 proc. zatrudnionych, a 45 proc. korzystało z home office sporadycznie, tylko gdy była taka konieczność.

– Wiele wskazuje na to, że pandemia wpłynie nie tylko na popularność pracy zdalnej, ale może też znacząco zmienić rynek najmu nieruchomości biurowych. Skoro większość pracowników chce się pojawiać w biurze maksymalnie dwa razy w tygodniu, model w którym każdy ma swoje stałe biurko zostanie zastąpiony przez elastyczniejsze rozwiązania. Biuro to już nie będzie miejsce, gdzie mamy swoje stałe biurko, tylko przestrzeń, gdzie niczym w kawiarni możemy omówić projekt, nad którym pracujemy, a następnie dokończyć go z domu. Co za tym idzie, firmy będą potrzebowały zdecydowanie mniejszych powierzchni biurowych – powiedział Bartosz Łopiński, prezes Billennium.

Badanie pokazało, że epidemia znacząco zmieniła sposób, w jaki pracownicy chcą wykonywać swoje obowiązki w przyszłości. 25 proc. zatrudnionych chce przejść na model w pełni zdalny, a dodatkowe 33 proc. badanych z home office chce korzystać trzy lub cztery razy w tygodniu. Pracę z biura każdego dnia zadeklarowało zaledwie 10 proc. ankietowanych.

Czytaj także:
Kryzys trwa, firmy pracują zdalnie, a biurowce... nadal się budują
Czytaj także:
Wiele firm stanęło przed tym dylematem – pracować zdalnie, wrócić do biura czy wybrać tryb mieszany? Mamy rozwiązanie!

Opracował:
Źródło: FBI, Billenium, ABSL

Czytaj także

 0