Moda na wynajem. Jak to wygląda we Wrocławiu?
Materiał partnera

Moda na wynajem. Jak to wygląda we Wrocławiu?

Dodano: 
Wrocław
Wrocław / Źródło: Materiały prasowe
Jedni rozpoczęli studia w obcym mieście i nie załapali się na pokój w akademiku. Inni mają pracę, która wymaga od nich częstych przeprowadzek. Wrocławski rynek mieszkań na wynajem jest stabilny, a deweloperzy coraz częściej realizują inwestycję z lokalami przeznaczonymi typowo na ten cel. Wśród nich są B Urban od Inwestgrupy i StayInn Apartments od Grupy CTE.

Z rynku pierwotnego czy wtórnego – bez znaczenia. Mieszkania w Polsce nieustannie drożeją, także w stolicy Dolnego Śląska. Jeszcze w lipcu raport przygotowany przez Bankier.pl i Otodom.pl. określał średni koszt metra kwadratowego nowego lokum na 7 686 zł, a już zamieszkiwanego – na 7 814 zł. Trzy miesiące później eksperci z firmy JLL wyliczyli, że mieszkanie z rynku pierwotnego kosztuje we Wrocławiu średnio 7 800 zł/mkw. Mimo to deweloperzy co raz ogłaszają kolejne rekordy sprzedaży lokali m.in. dlatego, że często nabywane są przez inwestorów.

Wzrastające ceny nowych i starych mieszkań nie są jedyną przyczyną rosnącej popularności wynajmu. Uczelnie otwierają coraz to nowe kierunki, by przyciągać większe liczby studentów, także z zagranicy. Nie zapewniają przy tym wystarczającej liczby miejsc w akademikach (w przypadku Uniwersytetu Wrocławskiego na jedną kwaterę przypada prawie 13 osób). Do tego dochodzi rosnąca mobilność i elastyczność społeczeństwa, która w połączeniu z coraz późniejszym zakładaniem rodziny sprawia, że w ciągu kilku lat jesteśmy w stanie się kilkukrotnie przeprowadzać. To sprawia, że bezpieczniej jest wynająć mieszkanie, niż kupić. A wspomnieć należy też o rozwoju rynku najmu krótkoterminowego – apartamenty kierowane do turystów stanowią poważną konkurencję dla tradycyjnych hoteli.

Znaczenie rynku mieszkań dostrzegli deweloperzy. Sami niejednokrotnie zwracali uwagę, że na ich osiedlach lokale są wykupywane seriami – zwłaszcza te jedno- i dwupokojowe. Inwestowanie w nieruchomości to pewność co najmniej kilkuprocentowego zysku netto w skali roku, w przeciwieństwie do lokat bankowych. Ponadto zważając na wzrosty cen, zarobić można w przyszłości także na samej sprzedaży nabytych mieszkań. To sprawia, że kolejne firmy wchodzą na rynek budynków z (w większości) apartamentami typu studio. Takich inwestycji przybywa także we Wrocławiu.

Nastawienie na młodych pracowników

Inwestgrupa to deweloper znany z m.in. takich wrocławskich projektów jak Biłgorajska Nuta, Gardenia, Rosarium i Bulwar Mały Książe. Przeprowadził badanie dotyczące m.in. oczekiwań potencjalnych najemców mieszkań. Wyszło z niego, że na taką formę zamieszkania decydują się przede wszystkim osoby młode, do 35. roku życia. 90% z nich pracuje, a blisko jedna trzecia także studiuje. Liczą na dobrą komunikację miejską, zapewnienie w okolicy podstawowych usług i bliskość uczelni/miejsca pracy.

Odpowiedzią Inwestgrupy na te potrzeby jest B Urban. Powstanie przy ulicy Jaworskiej 4, w dzielnicy Fabryczna. Jak wskazuje inwestor, okoliczne przestrzenie biurowe zapewniają pracę 25 tysiącom osób, a biorąc pod uwagę ciągłą rozbudowę, docelowo możemy mówić o 40 tysiącach. Większość z nich znajduje zatrudnienie w pobliskich wrocławskich parkach: Przemysłowym i Technologicznym. Komunikację z centrum zapewniają linie autobusowe, a także trasy tramwajowe – po jednej stronie już istniejąca, a po drugiej powstająca. Inwestor przewidział dla mieszkańców szereg udogodnień w duchu idei współdzielenia. Skorzystają z coworkingu, pralni, restauracji, czy kawiarni. Trzynastokondygnacyjny budynek będzie gotowy w 2021 roku. Pomieści 419 kawalerek i 33 dwupokojowe lokale pod wynajem.

Bliżej Starego Miasta dla turystów i studentów

Innym wrocławskim deweloperem, który postawił na podobną inwestycję, jest Grupa CTE. Zrealizowała dotychczas m.in. takie osiedla jak Zielone Wzgórze, Familia, Rędzińska i Suwalska. W drugiej połowie 2021 roku skończy budowę StayInn Apartments, czyli aparthotelu z siedmioma kondygnacjami nadziemnymi. Oprócz przestrzeni dla usług (w tym restauracji) i recepcji, znajdzie się w nim miejsce dla 100 apartamentów inwestycyjnych o metrażach 16-26 mkw.

Inwestycja powstanie przy ulicy Sikorskiego 34 w pobliżu Starego Miasta. Specyfika tej lokalizacji jest inna niż w przypadku B Urban. Przestrzeni biurowych jest tutaj mniej, choć w okolicy są już przygotowywane nowe projekty. Lepsze jest za to skomunikowanie z różnymi częściami miasta, co sprawia, że dojazd do pracy czy na uczelnię staje się łatwiejszy. Ponadto bliskość wrocławskiej starówki sprawia, że lokale sprawdzą się szczególnie pod krótkoterminowy najem nastawiony na turystów. Dlatego też deweloper postawił na współpracę z zarządcą obiektu, który zapewnia obsługę w standardzie hotelowym. Tym samym właściciele apartamentów nie muszą zabiegać o najemców, lecz mogą powierzyć swoją nieruchomość w najem operatorowi obiektu.

Źródło: investmap.pl

Czytaj także