Czas na nieruchomości. Czy to inwestycja bezpieczna i zyskowna?

Czas na nieruchomości. Czy to inwestycja bezpieczna i zyskowna?

Dodano: 
Skierniewicka City apartamentowiec na warszawskiej Woli - mieszkania tutaj mogą dawać właścicielom stały 8 proc. zysk
Koniec roku to czas wzmożonego zainteresowania inwestorów różnymi formami lokowania kapitału. Inwestorzy, zarówno prywatni, jak i instytucjonalni poszukują pewnego źródła, w którym mogliby ulokować swoje oszczędności lub bieżące zyski. Coraz częściej zwracają się w stronę nieruchomości. Najbogatsi najchętniej wybierają te z sektora mieszkaniowego.
Wybór formy pomnażania kapitału w niestabilnej sytuacji gospodarczej jest trudny. Musi być i bezpieczna i zyskowna. Lokaty bankowe są zupełnie nieopłacalne i wraz z obniżaniem stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej stają się narzędziem jedynie do oszczędzania, a nie zarabiania pieniędzy. Inwestowanie w akcje spółek giełdowych wiąże się ze znacznym ryzykiem – ich kursy są bardzo wrażliwe na wahania na globalnych rynkach kapitałowych. Do tej pory obligacje państwowe były uważane za bezpieczny i stosunkowo zyskowny instrument inwestycyjny. Jednak bardzo zła sytuacja finansowa wielu krajów, które były na skraju bankructwa, w tym europejskich, jak Grecja, Hiszpania czy Portugalia, systematycznie obniża zaufanie inwestorów. Potwierdzają to wyniki badania Wealth Report 2013 firmy Knight Frank, w którym zapytano 400 specjalistów z sektora private banking z całego świata o preferencje inwestycyjne ich zamożnych klientów. Aż 22 proc. badanych stwierdziło, że ich klienci w najbliższym czasie będą wycofywali się z inwestycji w obligacje państwowe.

Dlatego inwestorzy coraz przychylniej spoglądają na rynek nieruchomości. Taka inwestycja to nie tylko bieżące zyski z wynajmu. W dłuższej perspektywie właściciel może liczyć na wzrost wartości nieruchomości o ok. 1-2 proc. rocznie ponad inflację. Przewagą nieruchomości jest także ich materialna postać – inwestor staje się właścicielem realnego dobra, a nie wirtualnego zapisu jak w wypadku papierów wartościowych czy lokat. Ten trend również potwierdza analiza Wealth Report 2013 – 22 proc. przedstawicieli najzamożniejszych ludzi na świecie już zainwestowało w nieruchomości. Co czwarty w najbliższym czasie rozszerzy swoją działalność na tym rynku.

Kupowanie mieszkań i samodzielne zarządzanie ich wynajmem wiąże się jednak z koniecznością pozyskiwania najemców, a także ich bieżącą obsługą czy doglądaniem drobnych napraw lub remontów. Optymalnym wyborem jest przekazanie zarządzania wynajmem podmiotom trzecim, zajmującym się całą obsługą i wypłacających stały zysk. Przykładem takiego narzędzia inwestycyjnego jest Condo System, ale w Warszawie i Szczecinie, czyli w dużych miastach, a nie w kurortach. Klient nabywa pełnowartościowe mieszkanie – nieruchomość z aktem notarialnym i udziałem w gruncie, a nie jedynie pokój hotelowy. Zapewnia to komfort wyjścia z inwestycji. Inwestor może sprzedaż mieszkanie na rynku wtórnym – nie musi szukać osoby, która przejmie po nim inwestycję. Decydując się na zakup apartamentu na wynajem w dużej aglomeracji inwestor może w przyszłości wykorzystać lokal w celach stricte mieszkaniowych – samemu się wprowadzić lub przekazać go rodzinie. Brak sezonowości najmu w dużych miastach daje właścicielom mieszkań pewność stałego zysku, niezależnego od faktycznego obłożenia. Inaczej jest w przypadku nieruchomości wakacyjnych, gdzie zysk zależy od obłożenia – nieprzewidywalnego i uzależnionego od czynników, na które inwestor nie ma wpływu, jak np. pogoda. W wypadku Condo System Dolcan jest to pewny, stały zysk w wysokości 8 proc. w skali roku. Umowa z operatorem może być podpisana na 5, 10 lub nawet 15 lat, z możliwością przedłużenia. Klient w każdej chwili może ją rozwiązać, z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia. Mieszkania w ramach nowego na rynku systemu inwestowania w nieruchomości można kupić w dwóch inwestycjach firmy Dolcan w Warszawie – Skierniewicka City na Woli oraz Ogrodach Ochoty, przy al. Krakowskiej, a także w Szczecinie – na osiedlu Arkadia, w centrum miasta. Galeria:
DOLCAN

Czytaj także